Wnętrza rezydencji wymagają indywidualnego podejścia, ponieważ ich jakość wynika z relacji między przestrzenią, architekturą i sposobem życia inwestora. Gotowe rozwiązania mogą być estetyczne i funkcjonalne, ale bardzo często prowadzą do utraty charakteru wnętrza oraz zatarcia potencjału całego domu.
Wnętrze może być dobrze urządzone, a mimo to nie być dobrze zaprojektowane. Różnica polega na tym, czy powstało jako spójna koncepcja przestrzeni, czy jako zestawienie elementów dopasowanych do określonego stylu. To rozróżnienie decyduje o jakości, której nie widać na pierwszy rzut oka.
Wnętrze może robić wrażenie na pierwszy rzut oka, a jednocześnie nie działać jako przestrzeń. Spójność decyduje o jakości, ponieważ to ona buduje relacje między elementami, których nie widać na pojedynczym ujęciu. Efekt wizualny jest chwilowy — spójność pozostaje.
Różnica między przestrzenią zaprojektowaną a urządzaną nie polega na jakości użytych materiałów, lecz na sposobie podejmowania decyzji. W jednym przypadku wnętrze jest wynikiem spójnej koncepcji, w drugim – efektem kolejnych wyborów.
Większość projektów określanych jako „high-end” nie spełnia kryteriów tej kategorii, ponieważ operuje na estetyce zamiast na strukturze decyzji projektowych. W efekcie pojęcie to zostało rozmyte i przestało realnie odróżniać projekty luksusowe od dobrze zrealizowanego standardu premium.